Warszawa, 22.09.2008 r.
Stanowisko Polskiej Izby Ubezpieczeń w sprawie wystąpienia Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej RAZEM na rzecz zmiany ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, której celem jest wprowadzenie zachęty podatkowej dla osób oszczędzających dobrowolnie na przyszłą emeryturę.
Polska Izba Ubezpieczeń popiera inicjatywę Polskiej Izby Pośredników Ubezpieczeniowych i Finansowych zmierzającą do stworzenia zachęt podatkowych dla obywateli oszczędzających dobrowolnie na rzecz zwiększenia swoich przyszłych świadczeń emerytalnych. Z prawie dziesięcioletnich obserwacji rynku, tzw. III filaru systemu ubezpieczeń społecznych wynika jednoznacznie, że dotychczasowe rozwiązania (m.in. Indywidualne Konta Emerytalne oraz Pracownicze Programy Emerytalne) nie spełniły pokładanych w nich nadziei. Statystyki dowodzą, że jedyna preferencja polegająca na zwolnieniu limitowanej części wpłat z podatku od dochodów kapitałowych nie stanowi wystarczającego bodźca dla tej formy oszczędności. Zarówno ilość uczestników jak i wartość aktywów stanowiących oszczędności daleko odbiegają od pierwotnych założeń autorów reformy. Taki stan w ocenie Polskiej Izby Ubezpieczeń jak i wielu ekspertów ze świata ekonomii i nauk społecznych, doprowadzi do znacznego obniżenia stopy zastąpienia ostatniego wynagrodzenia przyszłą emeryturą. Jest to zjawisko niepożądane, a w skrajnych przypadkach niebezpieczne z punktu widzenia stabilnego rozwoju społeczeństwa. Konieczność podjęcia działań mających na celu rozwiązanie tego problemu PIU sygnalizowała wielokrotnie. Ostatnio, podczas konferencji pt. „Rola rynku ubezpieczeniowego w realizacji reformy systemu emerytalnego” zorganizowanej w styczniu 2008 r. Uczestnicy konferencji w szczególności podnosili odmienne traktowanie poszczególnych elementów trój-filarowego systemu, gdzie tylko składki w części dobrowolnej (III filar) obłożone są podatkiem od dochodów osobistych. Wszystkie elementy systemu zdaniem Izby powinny być traktowane jednakowo, tj. dopiero świadczenia z III filara, podobnie jak ma to miejsce w obowiązkowej części, powinny podlegać opodatkowaniu od dochodów osobistych. Należy podkreślić, że jest to rozwiązanie promowane w Unii Europejskiej.
Konieczność opracowania nowych bardziej skutecznych zachęt nabiera znaczenia wobec szerokich dyskusji nad możliwością zniesienia opodatkowania dochodów kapitałowych (tzw. podatek Belki). Gdyby do tego doszło zniknęłaby ostatnia, choć tak mało znacząca, preferencja dla oszczędzających na przyszłą emeryturę.
Biorąc powyższe pod uwagę inicjatywa PIPUIF jest godna poparcia. Wprowadza ona górne ograniczenie kwoty składek zwolnionych z opodatkowania, co powinno zapobiec niekontrolowanym negatywnym skutkom dla budżetu państwa. Zaproponowana maksymalna kwota rocznego odpisu od kwoty podlegającej opodatkowaniu jest stosunkowo wysokim limitem. Z dotychczasowych doświadczeń i analiz wynika jednak, że faktyczna średnia wpłata byłaby znacznie mniejsza. Liczba osób, które skorzystają z możliwości odliczenia też jest ograniczona do grupy osób mających choćby minimalne oszczędności w domowych budżetach.
Koszt wprowadzenia zwolnienia podatkowego równy zmniejszeniu wpływów podatkowych do kasy państwa nie powinien według szacunków przekroczyć 1 mld zł. Należy, zaznaczyć, że w długim przedziale czasu wpływy do budżetu zostaną zrównoważone poprzez podatki od przyszłych świadczeń emerytalnych.
Efektem zwolnienia podatkowego preferującego długoterminowe, systematyczne oszczędzanie powinno być odłożenie konsumpcji w czasie i jednoczesne zwiększenie inwestycji poprzez podaż środków inwestycyjnych do wykorzystania przez istniejące i nowe spółki notowane na GPW oraz budżet państwa w postaci dłużnych papierów wartościowych. Nowe inwestycje to wzrost gospodarczy i większe wpływy z innych podatków do budżetu.