Naukowcy są dziś coraz bardziej zgodni co do tego, iż wzrost temperatury wód oceanicznych może przyczyniać się do zwiększonej aktywności huraganów na Atlantyku. Ten temat jest już przedmiotem masowej debaty całego środowiska akademickiego. To co dziś odczuwamy to konsekwencje zmierzonego wzrostu temaperatury oceanów, która w ciągu ubiegłego wieku podniosła się o 0,6 stopni Celsjusza. Aż strach pomyśleć, co się więc może zdarzyć kiedy w ciągu najbliższych stu lat wzrośnie jeszcze o 2, 3 czy 4 stopnie.